16,765 to bardzo malo …

… jak na wieluset tysieczna Polonie chicagowska. Niektorzy mowia, ze jest nas tu ponad milion – to co sie stalo? Na szczescie w drugiej turze mozemy sie poprawic. Posiadacze waznych paszportow w dalszym ciagu moga sie zarejestrowac. Przez internet, faxem, telefonicznie lub osobiscie. Nawet jesli ktos nie posiada waznego paszportu, moze jeszcze wyrobic sobie dokument tymczasowy uprawniajacy do brania udzialu w wyborach. Szczegoly w Komunikacie nr 7 wydanym przez Konsulat Generalny w Chicago. Wszystko wskazuje na to, ze ktokolwiek wygra w drugiej turze, wygra niewielka iloscia glosow. Nasze glosy moga okazac sie bardzo wazne, moga zadecydowac o tym kto bedzie nastepnym prezydentem w Polsce.

A oto zapis fragmentow dzisiejszej dyskusj antenowej.

Pierwsza tura za nami.

W piatek i dzisiaj (niestety zapis dzisiejszej audycji ulegl procesowi, ktory z braku lepszego slowa mozna nazwac fragmentaryzacja, a to co po nim pozostalo mozna posluchac tu, tu i tu – eh ten brak profesjonalizmu w ciemnogrodzie) rozmawialismy na antenie o wyborach. Najpierw o tych, ktore wlasnie sie zblizaja a potem o tych, ktore wlasnie minely. Jak bylo do przewidzenia w Chicago zwyciezyl Jaroslaw Kaczynski, uzyskujac prawie 80 procent glosow (dokladne wyniki wyborow w Chicago i okolicach mozna odnalezc klikajac tutaj). Jest to nieco mniej od tego co przewidywala nasza nieoficjalna sonda przeprowadzona kilka dni wczesniej. Tego tez mozna bylo sie spodziewac, jako ze sluchacze Otwartego Mikrofonu wyrozniaja sie swoim zaangazowaniem i swiadomoscia tego co dzieje sie w Polsce. W piatkowej audycji, sluchacze majac ostatnia szanse promowania swojego kandydata – jak jeden maz (i zona) wypowiadali sie na temat wyzszosci kandydata PiSu nad innymi kandydatami i to nawet nie z tego powodu, ze wedlug czolowych liderow PO jestesmy malpiarnia. Wlasciwie ten zoologiczny stosunek Niesiolowskiego do Polonii chicagowskiej przypomnial tylko jeden z rozmowcow.
Poniewaz w piatek nie zadzwonil do nas zaden ze zwolennikow Bronislawa Komorowskiego, w dalszym ciagu pozostaje dla nas tejemnica z jakich powodow ktos moze moze zobaczyc w jego osobie przyszlego prezydenta. Z innych zrodel dowiedzialam sie co kieruje niektorymi z wyborcow, jednak sa to powody poza merytoryczne i nie odbiegaja wiele od slyszanych tu wczesniej argumentow bazujacych na “inteligencji” i relatywnej dlugosci marszalka.
Wyniki wyborow w Polsce, niestety roznia sie od naszych i dlatego nie mozemy poprzestac na tym co juz zrobilismy. W czasie nadchodzacych dni jeszcze nie raz jeszcze bedziemy rozmawiac o tym co mozemy zrobic a fragmenty tych rozmow bedziemy zamieszczac tutaj.
O zaangazowaniu srodowiska chicagowskiego swiadczy rowniez wiele oddolnie podejmowanych inicjatyw i akcji przez indywidualnych zwolennikow Jaroslawa Kaczynskiego. Niektorzy na tym nie poprzestaja, ale rowniez lacza sie w mniej lub bardziej formalne grupy i komitety. Od jednego z nich dostalam dzisiaj list, z ktorego trescia mozna sie zapoznac klikajac tutaj.

Za chwile wybory, a teraz maly sondaz.

Jak zwykle przed wyborami przeprowadzamy w Otwartym Mikrofonie nasz wlasny sondaz. Dotychczasowa historia pokazuje, ze nasze sondaze zawsze dokladnie przewiduja wynik wyborow. Czasem mylimy sie wysokoscia przewidywanego zwyciestwa/porazki, jednak nie zdazylo sie jeszcze, zeby ogolny wynik byl inny od przewidzianego przez sluchaczy naszego programu.
Niestety, jest to prawda tylko jesli chodzi o rezultat wyborow wsrod naszej Polonii. Mam goraca nadzieje, ze tym razem rowniez rodacy w kraju zaglosuja tak jak my. Tym bardziej, ze tym razem wielu (moze az 89.3%) Polonusow stwierdzilo, ze jesli ich znajomi i rodziny w kraju zaglosuja inaczej, no to koniec z ‘drobnymi upominkami’ w postaci przekazow pienieznych i nie tylk. A nie sa to male sumy. Jesli ktos nie wierzy niech sprawdzi w ktoryms z biur zajmujacymi sie wysylka do Polski. Jedno z zaprzyjaznionych biur o takim profilu poufnie poinformowalo nas, ze juz – na wszelki wypadek – zaczyna szukac nowych pomyslow na zmiane profilu swojej dzialalnosci. Inne – nie wiadomo dlaczego, chociaz mozna sie domyslac – zaczyna zatrudniac coraz wiecej pracownikow wyrozniajacych sie znajomoscia jezykow obcych, szczegolnie rosyjskiego. Prawdopodobnie nie przewiduje sie bumu na wysylki do Rosji, Ukrainy czy, nie daj Boze – na Bialorus. Ciocia Klara z mojego ogrodkaRaczej juz nalezy domyslac sie, ze chodzi o poszerzenie oferty buzinesowej o uslugi matrymonialne. No i niestety, w tym zakresie Rosjanki w dalszym ciagu bija nasze rodaczki na statystyczna glowe amerykanska w imporcie czy mowiac dosadniej, sa bardziej atrakcyjnym przedmiotem handlu zenskim towarem.
A teraz juz powaznie, wracam do naszego przedwyborczego sondazu i zeby dluzej nie trzymac w napieciu tych, ktorzy osobiscie nie brali w nim udzialu, donosze iz wedlug sluchaczy Otwartego Mikrofonu, czyli – co na jedno wychodzi i co historia udowodnila bezsprzecznie – wedlug Polonii chicagowskiej w nadchodzacych wyborach Jaroslaw Kaczynski otrzyma 89.3%, Bronislaw Komorowski – 8.9 % a pozostalych 1.8 % podziela pomiedzy soba pozostali kandydaci. Dla przypomnienia powiem iz w ostatnich wyborach parlamentarnych PiS otrzymal w Chicago 78.0 % glosow.
Fragment dzisiejszego sondazu mozna uslyszec klikajac tutaj. Niestety, pozostala czesc zapisu ulegla uszkodzeniu, jednak i to co udalo mi sie uratowac jest cenne, chocby ze wzgledu na to, ze pozwala chociaz czesciowo – jesli wogole jest to mozliwe – zrozumiec ludzi, ktorzy zdecydowani sa glosowac na Bronislawa Komorowskiego. Otoz jeden ze sluchaczy wyjasnil, ze bedzie glosowal na kandydata PO ze wzgledu na jego … inteligencje, drugi – dlatego, ze … kandydat PiS jest nizszy, trzeci z powodu Lepera a czwarty chcial zeby w Polsce bylo wreszcie normalnie. Przyparty do muru, niechetnie przyznal iz obecnie, w czasie gdy rzadzi PO, w Polsce nie jest normalnie. Pozostali nie mieli dokladnie sprecyzowanych argumentow, jednak podejrzewam, ze beda tak glosowali aby wszystkim pozostalym sluchaczom zrobic na zlosc.
Mam nadzieje, ze powyzsze argumenty zwolennikow Komorowskiego, przekonaja tych ktorzy nie sa jeszcze zdecydowani do oddania glosu na Jaroslawa Kaczynskiego.

Na zdjeciu, ciocia Klara z mojego ogrodka zapewnia, ze nie jest przyjacielem krolika ani tym bardziej pana Bartoszewskiego.