
W poniedzialek 19 pazdziernika i w czwartek 22 pazdziernika odwiedzili nas kolejno panowie Marek Ciesielczyk i Andrzej Jarmakowski. Pierwszy mowil o tym co nowego znalazl w archiwach IPN na temat chicagowskich Polonusow. Miedzy innymi opowiadal o materialach dotyczacych pana Jarmakowskiego i wskazujacych na to, iz kontaktowal sie on z pracownikami konsulatu a byc moze i pracownikami sluzb bezpieczenstwa. Opowiadal tez o innych o mieszkancach Chicago, ktorzy posiadaja swoje teczki w archiwach IPNu – czasem jako tajni wspolpracownicy, czasem jako ich ofiary a niekiedy jeszcze z innych powodow.
Pan Jarmakowski odwiedzil nas w czwartek aby wyjasnic,  ze mimo iz od lat inny znany

mieszkaniec Chicago – Andrzej Czuma, publicznie oskarza go o TW-owatosc, to jednak te zarzuty jak i podejrzenia M. Ciesielczyka sa nieprawdziwe. Zapis poniedzialkowej rozmowy antenowej z M. Ciesielczykiem mozna odnalezc tutaj ===> (czesc1, czesc 2), a czwartkowej rozmowy z A. Jarmakowskim tutaj (czesc 1, czesc 2). Redakcja Otwartego Mikrofonu nie byla w stanie wyrobic sobie jednoznacznej opinii na podstawie ‘zeznan’ zadnej ze stron.

Dlatego z ciekawoscia bedziemy oczekiwac orzeczenia sadu, ktory niedlugo bedzie zmuszony do wydania wyroku w procesie jaki wytoczyl A. Jarmakowski bylemu ministrowi sprawiedliwosci A. Czumie.Â
Z umiarkowanym zainteresowaniem czekamy rowniez na dalszy rozwoj wydarzen zwiazanych z lustracja Polonii, ktora zainicjowal Slawomir Cenckiewicz i kontynuuje Marek Ciesielczyk.
SÅ‚awomir Cenckiewicz – PRZECIW FAÅSZYWEMU ÅšWIADECTWU
25-tego lipca 2014 otrzymalam e-mail od Pana Krzysztofa Czumy wyjasniajacy dalsze losy procesu jaki wytoczyl A. Jarmakowski A. Czumie:
Szanowna Pani Redaktor,
NawiÄ…zujÄ…c do deklaracji na Pani stronie:
“Dlatego z ciekawoscia bedziemy oczekiwac orzeczenia sadu, ktory niedlugo
bedzie zmuszony do wydania wyroku w procesie jaki wytoczyl A. Jarmakowski
bylemu ministrowi sprawiedliwosci A. Czumie.”Z przyjemnoÅ›ciÄ… informujÄ™, że SÄ…d OkrÄ™gowy w Warszawie ostatecznie i
całkowicie oddalił pozew Andrzeja Jarmakowskiego przeciw Andrzejowi Czumie i
obciążył Jarmakowskiego całością kosztów postępowania oraz kosztami
zastępstwa procesowego dla strony przeciwnej. Jarmakowski zrezygnował z
apelowania od wyroku. Tym samym sprawa jest definitywnie zamknięta.Nawiasem pisząc w toku procesu udało się ustalić, że życiorys pana
Jarmakowskiego jest solidnie zmistyfikowany. Gość jest patologicznym kłamcą
i prawdopodobnie stracił zdolność odróżniania rzeczywistości od własnej
fantazji.Do kuriozalnych objawów w tej dziedzinie pozwolę sobie zaliczyć pismo
Jarmakowskiego do Cook County Court w którym oświadcza, że nie spłaci długu
zaciągniętego kartą kredytową CityBank ponieważ ten bank zmówił się
przeciwko niemu ze służbami komunistycznymi PRL. Innymi słowy wyłudził kilka
tysięcy $ z City Bank kierując się szlachetnym patriotyzmem i pragnieniem
walki z komunÄ…. 🙂Pozdrawiam,
Krzysztof Czuma
patrz dokumenty z IPN na temt Jarmakowskiego :
http://www.gover.pl/publikacje/odznaczony-przez-prezydenta-jarmakowski-wspolpracowal-z-rezydentem-sb-w-chicago
Odpowiedz Marka Ciesielczyka na artykul Slawomira Cenckiewicza – Przeciw falszywemu swiadectwu.
Sławomir Cenckiewicz nie jest wiarygodnym historykiem
Mało kto w Polsce wie, że znany z książki o Wałęsie, Sławomir Cenckiewicz od prawie 9 lat bada w IPN dokumenty dotyczące Polonii amerykańskiej. Ta część jego działalności, a zwłaszcza niedawna – jak się wydaje pisana na zamówienie – mowa w obronie jednego z polonijnych dziennikarzy, który utrzymywał potajemne kontakty z SB, podważa wiarygodność tego historyka.
Wie, ale nie powie….
Czy Cenckiewicz to inna wersja Michnika?
Badania Cenckiewicza w IPN, dotyczÄ…ce Polonii amerykaÅ„skiej od wielu lat finansować ma zaÅ‚ożona przez polonijnego biznesmena w Chicago, Bogdana ÅodygÄ™, „Fundacja Wolnego SÅ‚owaâ€. Sama akceptacja tego rodzaju sponsora burzy kreowany dotychczas obraz „patriotycznie zorientowanego†historyka Cenckiewicza, jako że wczeÅ›niej ta sama fundacja kojarzona byÅ‚a np. z wizytÄ… Lecha Wałęsy w USA w 1996 roku, a „czÄ™stymi lektorami sprowadzanymi do USA przez tÄ™ fundacjÄ™ byli Adam Michnik lub Henryk Grynbergâ€. Ten ostatni okazaÅ‚ siÄ™ tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Reporter†(patrz: „Życie Warszawy 1.12.2006).
Bardziej istotnym jest jednak nie to, kto finansowaÅ‚ badania Cenckiewicza w IPN, lecz ich rezultaty, a dokÅ‚adniej mówiÄ…c ich (zastanawiajÄ…ca?) mizeria. Od 9 lat SÅ‚awomir Cenckiewicz, majÄ…c ogromne możliwoÅ›ci badawcze – jako etatowy pracownik IPN oraz organizacyjno-finansowe (badania finansowane sÄ… przecież przez wspomnianÄ… „FundacjÄ™ Wolnego SÅ‚owaâ€) – mimo licznych, skÅ‚adanych publicznie Polonii – obietnic, nie ujawniÅ‚ praktycznie żadnych konkretnych i istotnych zarazem szczegółów, dotyczÄ…cych dziaÅ‚aÅ„ współpracowników SB w Å›rodowisku polonijnym. Przyciskany publicznie do muru w czasie różnych spotkaÅ„ oraz wywiadów przez Polonusów, domagajÄ…cych siÄ™ ujawnienia przede wszystkim konkretnych nazwisk komunistycznych kapusiów, Cenckiewicz stosuje od wielu lat taktykÄ™ uników.
Na przykÅ‚ad w rozmowie z chicagowskÄ… dziennikarkÄ… ÅucjÄ… ÅšliwÄ…, w radiowej audycji „Otwarty mikrofonâ€
( słuchaj tutaj: http://www.jvlradio.com/audio/sc_041707.mp3 )
Cenckiewicz przyznaje, że zna nazwiska polonijnych donosicieli, ale ich nie ujawni, gdyż jego zdaniem „spotkanie otwarte czy wywiad nie jest miejscem, by ujawniać nazwiska tajnych współpracowników SBâ€. Ku zdumieniu prowadzÄ…cej ten program i zapewne sÅ‚uchaczy audycji mówi dalej, że ujawnianie nazwisk komunistycznych agentów, dziaÅ‚ajÄ…cych na szkodÄ™ Polonii „nie jest zadaniem historykaâ€, a „przedstawienie dużej liczby nazwisk zaciemni obrazâ€. „Jako historyk i urzÄ™dnik (wówczas Cenckiewicz pracowaÅ‚ jeszcze w IPN) mogÄ™ ogÅ‚aszać wyniki (tj. np. nazwiska TW SB, przyp.MC)… w artykuÅ‚ach naukowychâ€.
Gdy prowadzÄ…ca program radiowy Åucja Åšliwa zauważa, iż Cenckiewicz zapowiedziaÅ‚ ujawnienie niektórych nazwisk w tygodniku „WPROSTâ€, który nie jest przecież pismem naukowym, Cenckiewicz robi kolejny unik. Warto wysÅ‚uchać caÅ‚ego wywiadu, by wyrobić sobie zdanie na temat wiarygodnoÅ›ci Cenckiewicza. Później okazaÅ‚o siÄ™, że nie ujawniÅ‚ on nazwisk polonijnych kapusiów ani we „Wprostâ€, ani w żadnej publikacji naukowej, ani także wówczas, gdy przestaÅ‚ pracować w IPN, czyli nie byÅ‚ już urzÄ™dnikiem, co – jak twierdziÅ‚ w Chicago – miaÅ‚o być przeszkodÄ… ujawnienia prawdy na temat polonijnych esbeków.
Podobnie zachowuje się Cenckiewicz w czasie spotkania publicznego z Polonią w Muzeum Polskim w Chicago – patrz:
http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=100724818
Mówi dużo, by nie powiedzieć nic konkretnego. Co robi Cenckiewicz ze swojÄ… wiedzÄ…, zdobytÄ… w IPN (za pieniÄ…dze podatnika polskiego oraz polonijnej fundacji) na temat polonijnych współpracowników SB, wie chyba tylko on sam? Jeden z uczestników innego spotkania z Cenckiewiczem w USA tak skomentowaÅ‚ jego taktykÄ™ uników: „…dziwna to filozofia… że nie rolÄ… historyka jest podawanie nazwisk – tak stale mantruje (Cenckiewicz), chyba nie myli historii z ideologiÄ…?â€
Po obejrzeniu wywiadu Cenckiewicza dla nowojorskiego „Videofactu†(5 części), ktoś złośliwy mógłby spytać, czy Cenckiewicz bada od 9 lat polonijne dokumenty w IPN po to, by ujawniać konkretne nazwiska esbeków polonijnych, czy też po to, by właśnie ich nie ujawniać?
Patrz wywiad z Cenckiewiczem dla „Videofactuâ€:
1/ .http://www.youtube.com/watch?v=YWMD8280uHA
2/ http://www.youtube.com/watch?v=ZVxeCLXQlg8
3/ http://www.youtube.com/watch?v=-JIbdcvn2Bo
4/ http://www.youtube.com/watch?v=zkktpX_JjM8
5/ http://www.youtube.com/watch?v=m6SNpcIFqgI
Swego czasu do archiwum z dokumentami SB wpuszczono tzw. „komisjÄ™ Michnikaâ€. ZobaczyÅ‚a, co miaÅ‚a zobaczyć, a zdobytÄ… wiedzÄ™ zachowuje do dzisiaj dla siebie…..
Obrona Jarmakowskiego a sprawa „BOLKAâ€
Gdy w październiku br. przedstawiÅ‚em w USA dokumenty obrazujÄ…ce potajemne spotkanie jednego z dziennikarzy polonijnych Andrzeja Jarmakowskiego z rezydentem SB w Chicago o pseudonimie „RUSHâ€, natychmiast z jego obronÄ… wystÄ…piÅ‚ SÅ‚awomir Cenckiewicz – patrz mój artykuÅ‚:
http://m.ciesielczyk.salon24.pl/134194,odznaczony-jarmakowski-wspolpracowal-z-rezydentem-sb-w-chicago
oraz mowa obrończa Cenckiewicza:
http://mira888.salon24.pl/135202,przeciw-falszywemu-swiadectwu-wiarygodnosc-ciesielczyka-zakwest
Zarówno tempo reakcji jak i forma oraz treść tekstu Cenckiewicza wskazują, iż musiał być on pisany na swego rodzaju zamówienie. Jarmakowski kojarzony jest z tym samym środowiskiem co Fundacja Wolnego Słowa w Chicago, która wspiera finansowo Cenckiewicza. Zresztą już kilka lat temu (gdy nie znane były jeszcze w/w dokumenty z IPN dotyczące kontaktów Jarmakowskiego z rezydentem SB w Chicago) Cenckiewicz wystawiał Jarmakowskiemu świadectwo moralności. Argumentacja Cenckiewicza kompromituje go jako historyka i każe zastanowić się głęboko nad motywami jego postępowania zwłaszcza w kontekście tego, co zostało wyżej o tym historyku powiedziane.
Nieco wczeÅ›niej Andrzej Czuma twierdziÅ‚ wprost, że Jarmakowski współpracowaÅ‚ z SB, a nastÄ™pnie zostaÅ‚ przejÄ™ty jako agent przez UOP i dlatego jego teczka jest ciÄ…gle tajna. Ja natomiast ograniczyÅ‚em siÄ™ wyłącznie do upublicznienia jawnej części dokumentów z IPN (sygn. IPN BU 02203/146), z których jednoznacznie wynika, że Jarmakowski kontaktowaÅ‚ siÄ™ potajemnie z rezydentem SB w konsulacie PRL w Chicago we wrzeÅ›niu 1989 roku o pseudonimie „RUSHâ€, przekazujÄ…c mu informacje, które – moim zdaniem – uznać można za szkodliwe dla niepodlegÅ‚ej Polski.
Cenckiewicz broniÄ…c żarliwie Jarmakowskiego, dokonuje manipulacji. Wrzuca do jednego worka zarzuty Czumy i moje, piszÄ…c: „…tezÄ™ Czumy usiÅ‚owaÅ‚ uprawdopodobnić… Ciesielczyk (…) oskarżenia Czumy i Ciesielczyka to zwykÅ‚e pomówieniaâ€. Nie wiem, czy oskarżenia Czumy to pomówienia. Rozstrzygnie to sÄ…d. Natomiast moje „oskarżenia†to po prostu stwierdzenie faktu potajemnego spotkania z esbekiem, którego nie kwestionuje także sam Jarmakowski. Gdyby Cenckiewicz ograniczyÅ‚ siÄ™ do stwierdzenia, że spotkanie Jarmakowskiego we wrzeÅ›niu 1989 z rezydentem SB nie byÅ‚o niczym zÅ‚ym, to różnilibyÅ›my siÄ™ tylko co do oceny samego spotkania, które ja oceniam jako rodzaj współpracy Jarmakowskiego z wówczas jeszcze komunistycznymi wÅ‚adzami PRL (w tym z rezydenturÄ… SB w Chicago).
Cenkiewicz pisze dalej, że „dokumenty IPN zaprzeczajÄ… tezie, że Jarmakowski kiedykolwiek byÅ‚ agentem bezpiekiâ€. Jednakże ja tego przecież nie twierdzÄ™, że Jarmakowski to zarejestrowany TW SB. Ograniczam siÄ™ to udokumentowania faktu nieformalnej współpracy Jarmakowskiego z esbekiem „RUSHEMâ€. Poza tym sam Cenckiewicz przyznaje, że część teczki Jarmakowskiego jest nadal utajniona, wiÄ™c jako historyk nie może teraz twierdzić, że nadal utajnione dokumenty w IPN nie podważą prawdziwoÅ›ci jego tezy. Warto przypomnieć w tym miejscu, że w sprawie Wałęsy Cenckiewicz zawsze podkreÅ›la, że nie ma znaczenia wyrok sÄ…du lustracyjnego, który wykluczyÅ‚ współpracÄ™ Wałęsy z SB, gdyż on później znalazÅ‚ w IPN dokumenty Å›wiadczÄ…ce o czymÅ› innym. Tym samym wiÄ™c Cenkiewicz podważa trafność swych wÅ‚asnych wczeÅ›niejszych argumentów, które używa w sprawie „Bolkaâ€.
Dalej Cenkiewicz dokonuje kolejnej manipulacji, twierdzÄ…c „podobnÄ… tezÄ™ (do Czumy, przyp.MC) …lansował…Ciesielczyk… oraz zwiÄ…zany z Edwardem Mazurem tygodnik polonijny ‘Express’ „. Moja teza nie byÅ‚a i nie jest „podobna†do tej przedstawianej przez CzumÄ™ czy „Expressâ€, gdyż ja stwierdziÅ‚em na podstawie dowodów z IPN fakt kontaktu Jarmakowskiego z konkretnym esbekiem, a inni sugerowali, iż Jarmakowski byÅ‚ zarejestrowanym, a wiÄ™c formalnym tajnym współpracownikiem SB. Poza tym Cenckiewicz dość obcesowo usiÅ‚uje wmanewrować mnie w jakÄ…Å› formÄ™ zmowy nie tylko z CzumÄ…, ale nawet z pismem „zwiÄ…zanym z Edwardem Mazuremâ€. Tego typu zabiegi, które majÄ… podważyć wiarygodność adwersarza, byÅ‚y typowe dla komunistycznych sÅ‚użb specjalnych. Cenckiewicz musiaÅ‚ wynieść takie skÅ‚onnoÅ›ci do dezinformacji albo z domu, albo z PRL-owskiej szkoÅ‚y?
PiszÄ…c, iż „Awantura wokół Czumy z poczÄ…tku 2009 r. spowodowaÅ‚a szczególne zainteresowanie osobÄ… Jarmakowskiegoâ€, Cenckiewicz usiÅ‚uje wmówić czytelnikowi, że dziaÅ‚aÅ‚em w porozumieniu z CzumÄ… lub na czyjeÅ› zlecenie (może to dziaÅ‚anie zasady projekcji w przypadku Cenckiewicza, który być może pisaÅ‚ swojÄ… mowÄ™ obroÅ„czÄ… na jakieÅ› zlecenie?). Cenckiewicz musi doskonale wiedzieć, iż moje poglÄ…dy różniÄ… siÄ™ zasadniczo od poglÄ…dów Andrzeja Czumy i jest absurdem łączenie moich badaÅ„ z osobÄ… b.ministra sprawiedliwoÅ›ci. Cenckiewicz zna np. przebieg audycji telewizyjnej, w której braÅ‚em udziaÅ‚ wraz z Andrzejem CzumÄ… oraz Lechem WałęsÄ… jako ich adwersarz – patrz:
http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=52356088
Skoro już jesteÅ›my przy tej audycji, wypada zauważyć, iż książka Cenckiewicza nt. „Bolka†to wyważanie otwartych drzwi w Å›wietle przebiegu tego programu telewizyjnego z 1996 roku, w czasie którego jako pierwszy publicznie, przed kamerÄ… pokazaÅ‚em donosy „Bolkaâ€.
„Zdumiewa fakt, że jeszcze w czasie medialnej burzy wokół emigracyjnych problemów Czumy, w centrali IPN w Warszawie odnaleziono teczkę wywiadu cywilnego….na temat Jarmakowskiego….jak wynika z adnotacji sporządzonej na teczce, została ona odtajniona dopiero w dniu 2 lutego 2009 roku… „ stwierdza Cenckiewicz, utrzymując, że te dokumenty nie były mu znane i że może znajdowały się w utajnionej części archiwum IPN, tzw. zbiorze wyodrębnionym. Linia obrony Jarmakowskioego sprowadza się więc znowu do insynuacji Cenckiewicza, że ujawnienie teczki Jarmakowskiego ma związek z jego konfliktem z Czumą.
Cenckiewicz wykorzystując niewiedzę czytelnika na temat szczegółów funkcjonowania IPN, wmówić mu chce, że teczka Jarmakowskiego została specjalnie odtajniona w lutym 2009. Tymczasem według informacji potwierdzonych przez pracowników IPN w Wieliczce, adnotacja na teczce Jarmakowskiego nie jest niczym nadzwyczajnym, lecz stwierdzeniem faktu umożliwienia mi wglądu w te dokumenty. Już kilka miesięcy wcześniej – wraz z dziesiątkami innych wniosków złożyłem także i ten o udostępnienie mi dokumentów dotyczących Jarmakowskiego. Adnotacja oznacza, że dawna, jeszcze esbecka klauzula tajności została formalnie zniesiona i to wszystko. Cenckiewicz zaś tworzy wokół tej sprawy aurę jakiejś tajemniczości, co jest jego kolejnym zabiegiem manipulacyjnym.
Dodać należy, że gdyby teczka Jarmakowskiego była wcześniej w zbiorze zastrzeżonym, pozostałby w niej jakiś ślad, a takowego nie ma. Uwagi Cenckiewicza na ten temat są kolejnym dowodem na brak wiarygodności tego historyka. Jeśli mnie udostępniono dokumenty dotyczące kontaktów Jarmakowskiego z rezydentem SB w Chicago, to tym bardziej mógł mieć do nich dostęp Cenckiewicz, gdyby oczywiście tego chciał.
NależaÅ‚oby spytać w tym miejscu, dlaczego historyk zatrudniony w IPN i majÄ…cy – jak sam przyznaje dostÄ™p także do tajnych dokumentów – nie znaÅ‚ teczki Jarmakowskiego, do której ja – historyk spoza IPN i bez dostÄ™pu do tajnych dokumentów IPN – dotarÅ‚em już po kilku wizytach w oddziale IPN w Wieliczce? Przy tej okazji można by także spytać Cenckiewicza, czy znaÅ‚ teczkÄ™ KO SB „TOWER†(tj. Wojciecha Wierzewskiego – prawej rÄ™ki 3 kolejnych prezesów Kongresu Polonii AmerykaÅ„skiej ), a jeÅ›li znaÅ‚, to dlaczego nie ujawniÅ‚ jej zawartoÅ›ci jeszcze za życia Wierzewskiego? PrawdÄ™ o Wierzewskim ujawniÅ‚em dopiero sam, ale już niestety po jego Å›mierci.
Czy Cenckiewicz, który od wielu lat bada polonijne dokumenty w IPN nie wiedziaÅ‚, że tajnym współpracownikiem SB byÅ‚ Piotr Mroczyk wÅ‚aÅ›ciciel polonijnej gazety „Gwiazda Polarna†oraz ostatni dyrektor polskiej sekcji Radia Wolna Europa? JeÅ›li to wiedziaÅ‚, to dlaczego nie ostrzegÅ‚ Prezydenta RP, Lecha KaczyÅ„skiego, który przyznaÅ‚ Mroczykowi wysokie odznaczenie paÅ„stwowe dwa lata temu. Dlaczego dopiero ja – tj. nie-IPN-owski badacz akt polonijnych – ujawniÅ‚em niedawno prawdÄ™ o Mroczyku? Czy Cenckiewicz wie, kim byÅ‚ (jest?) jeden z najgroźniejszych agentów SB w Å›rodowisku polonijnym w USA o pseudonimie „WÅ‚odkowiczâ€, a jeÅ›li wie, dlaczego nie ujawni jego nazwiska?
Ponieważ Cenckiewicz nie może zakwestionować samego faktu potajemnych spotkaÅ„ Jarmakowskiego z „RUSHEMâ€, stara siÄ™ usprawiedliwić dziennikarza polonijnego w nastÄ™pujÄ…cy sposób: „…Andrzej Jarmakowski i Andrzej SzypuÅ‚a, zapewne na fali euforii zwiÄ…zanej z odzyskiwanÄ… przez PolskÄ™ niepodlegÅ‚oÅ›ciÄ…, poprosili konsula PRL w Chicago o poufne spotkanie. Co zrozumiaÅ‚e i w pewnym sensie normalne, w tej roli wystÄ…piÅ‚ ….oficer bezpiekiâ€. „Historyk-jastrzÄ…bâ€, „historyk-patriotaâ€, „historyk bezkompromisowy†Cenckiewicz usprawiedliwia wiÄ™c skrywane przed resztÄ… Polonii chicagowskiej kontakty byÅ‚ego czoÅ‚owego dziaÅ‚acza „SolidarnoÅ›ci†i późniejszego dziennikarza polonijnego z esbekiem. Co wiÄ™cej, uznaje jako normalne to, że konsulat wysyÅ‚a na tego typu spotkania esbeka.
Na początku w/w wywiadu dla „Videofactu†Cenckiewicz prężąc dumnie pierś niezłomnego historyka podkreśla z całą mocą, że o polskich służbach specjalnych można mówić dopiero od 1991 roku. Przypomnijmy, że Jarmakowski spotyka się z rezydentem SB w konsulacie PRL we wrześniu 1989 roku. Gdzie się więc podziała bezkompromisowość historyczna Cenckiewicza? Przemilcza przy tej okazji informację zawartą w dokumentach IPN, że Jarmakowski także wcześniej (przed wrześniem 1989) wielokrotnie spotykał się z „RUSHEM†(od wizyty w Chicago wiceministra przemysłu PRL Stanisława Kłosa). Cenckiewicz dopuszcza się tutaj następnej manipulacji historycznej, pisząc o „jedynym udokumentowanym kontakcie†Jarmakowskiego z esbekiem.
Opisując przebieg rozmowy Jarmakowskiego z rezydentem SB w Chicago, Cenckiewicz koncentruje się na części rozmowy dotyczącej spraw ekonomicznych, bagatelizuje natomiast fakt, że Jarmakowski zapewniał esbeka o tym, że prześle do Warszawy pozytywną ocenę PRL-owskich dyplomatów w Chicago. Cenckiewicz usprawiedliwia także i to, że Jarmakowski przestawia „Solidarność†jako grupę ludzi zdolnych do kradzieży publicznych pieniędzy. Argumentem ma tu być to, że faktycznie zdarzało się, iż pieniądze przekazywane działaczom „Solidarności†czasem ginęły. Historyk wydaje się jednak nie brać zupełnie pod uwagę, że Jarmakowski nie rozmawia na ten temat na konferencji naukowej, lecz na tajnym spotkaniu z esbekiem!
Cenckiewicz twierdzi także, iż skoro Jarmakowski byÅ‚ wczeÅ›niej inwigilowanym przez SB figurantem, to nie może być TW. Ale przecież czÄ™sto bywaÅ‚o tak (i to chyba Cenckiewicz wie jako byÅ‚y pracownik IPN), że figurant mógÅ‚ zostać zwerbowany przez SB, a dokumenty na ten temat mogÅ‚y (lub mogÄ…) zostać znalezione w archiwum IPN później. Tego typu argumentów używaÅ‚ i używa przecież Cenckiewicz, gdy adwersarze mówiÄ…, że przecież Wałęsa byÅ‚ inwigilowany i uzyskaÅ‚ status pokrzywdzonego przez SB. Tym samym Cenckiewicz po raz kolejny podważa wiarygodność wyników swoich badaÅ„ dotyczÄ…cych TW „Bolkaâ€. Czy robi to nieÅ›wiadomie?
Cenckiewicz – „pies ogrodnika†czy pazerny piekarz, czy… ?
Cenckiewicz cytuje następnie z mojego tekstu wypowiedź osoby trzeciej, która stwierdziła, że w przypadku Jarmakowskiego nie ma znaczenia, czy współpracował, czy też nie współpracował z SB, ważniejsze jest to, że od 25 lat działa w środowisku polonijnym tak, jakby był agentem. Historyk wkłada mi te słowa w usta, zarzucając, że prawda historyczna nie ma dla mnie znaczenia. To kolejny dowód na nieuczciwość Cenckiewicza.
TrochÄ™ bez zwiÄ…zku z meritum sprawy, zarzuca mi, że nie znam obsady personalnej rezydentur SB. Można spytać, dlaczego wiÄ™c Cenckiewicz po 9 latach badaÅ„ dokumentów polonijnych w IPN sam jej nie ujawni? Zachowuje siÄ™ tak jak piekarz, który sam ma puste półki, lecz odradza klientom kupowanie buÅ‚eczek u konkurencji. TracÄ…cy w tym momencie wszelkÄ… wiarygodność historyk używa nawet sÅ‚owa „kÅ‚amstwoâ€, ale nie pisze na czym to „kÅ‚amstwo†w przypadku sprawy Jarmakowskiego, opisanej przeze mnie, miaÅ‚oby polegać?
Następnie Cenckiewicz włącza do swej „analizy†słowa wyrwane nie z mojego artykułu, lecz z bloga i dotyczące zupełnie innej kwestii – tragicznej sytuacji, w jakiej Jarmakowski znalazł się po 25 latach życia na emigracji i jego frustracji, z której (być może ?) wynika jego złowrogi stosunek do innych ludzi generalnie. I tu jeszcze raz mamy dowód na brak rzetelności Cenckiewicza nie tylko jako historyka, ale także człowieka.
Swego rodzaju ciekawostką może być „wystąpienie†współpracownika Andrzeja Jarmakowskiego, niejakiego Krzysztofa Kocha (b. działacza Kongresu Polonii Amerykańskiej), który dopuścił się prowokacji na spotkaniu z Cenckiewiczem w SWAP, w Chicago, zobrazowanej tutaj:
http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=100676966
Można odnieść wrażenie po lekturze mowy obrończej Cenckiewicza, że bardziej niż na wybieleniu polonijnego działacza, kontaktującego się wielokrotnie potajemnie z esbekiem, zależy mu na zdyskredytowaniu swego rodzaju „konkurencji†zawodowej. Dotychczas Cenckiewicz miał monopol na wiedzę na temat działań SB w środowisku polonijnym. Od ponad roku monopol ten został przeze mnie przełamany.
Cenkiewicz po kilku latach badaÅ„ w IPN nie ujawniÅ‚ praktycznie żadnego istotnego nazwiska polonijnego esbeka. Ja już po kilku wizytach w archiwum IPN upubliczniÅ‚em dokumenty dotyczÄ…ce np. KO „Tower†(Wojciecha Wierzewskiego), TW „Return†(WacÅ‚awa Sikory – szefa maÅ‚opolskiej „SolidarnoÅ›ciâ€, który mieszka teraz w USA), TW „69†(Piotra Mroczyka), TW „Witold SÅ‚ota†(Romana Å»elaznego – b.pracownika RWE), KI „Fen†(Zygmunta Podbielskiego – szefa koÅ‚a AK w Chicago) oraz materiaÅ‚y z IPN obrazujÄ…ce kontakty z SB takich ludzi, jak: Józef MigaÅ‚a, Bob Lewandowski, Adam Grzegorzewski, Andrzej Jarmakowski, Andrzej StypuÅ‚a, Jerzy Srebrny czy też szkodliwe dla Polonii kontakty z Konsulatem PRL w Chicago Edwarda Moskala – b. Prezesa Kongresu Polonii AmerykaÅ„skiej.
Patrz wywiad ze mnÄ… w telewizji POLONIA:
http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=52245621
oraz wywiad dla Videofact – informacja na jego temat tutaj:
http://www.videofact.com/polish.htm
a także dalsza część opublikowanych wyników moich badań:
http://www.myspace.com/komitetpamiecipolonijnej
Wyniki mojej zaledwie kilkumiesięcznej pracy badawczej w IPN można porównać z wynikami (a właściwie ich brakiem) wieloletnich badań Cenckiewicza. Wnioski mogą być chyba tylko dwa: albo Cenkiewicz jest wyjątkowo niesprawnym warsztatowo (bądź leniwym) historykiem, albo zachowuje tylko dla siebie (bądź jeszcze kogoś?) zdobytą w archiwach IPN wiedzę na temat działań SB w środowisku polonijnym.
Należy w tym miejscu zauważyć, iż sytuacja byÅ‚ych esbeków w USA jest diametralnie różna od tej w Polsce. W naszym kraju wÅ‚os z gÅ‚owy nie spadnie b. esbekom (dotychczas nie byÅ‚o nawet przypadku pozbawienia kÅ‚amcy lustracyjnego mandatu parlamentarzysty). W USA byli współpracownicy komunistycznych sÅ‚użb specjalnych mogÄ… stanąć przed sÄ…dem, mogÄ… być deportowani, jako że popeÅ‚nili na terenie USA przestÄ™pstwo. Dlatego też ujawnianie informacji na temat ich współpracy z SB jest dziaÅ‚aniem dość ryzykownym (dla ujawniajÄ…cego) – patrz: seria gróźb pod moim adresem opisana w internetowej wersji „Wprostâ€.
Niejako już w P.S., odnoszÄ…c siÄ™ do cytowanych przez Cenckiewicza na koÅ„cu jego tekstu słów StanisÅ‚awa Kutrzeby, pozwolÄ™ sobie – nie bez powodu – zacytować opiniÄ™ ojca współczesnej sowietologii, jednego z najwybitniejszych intelektualistów XX wieku, ksiÄ™dza profesora Józefa BocheÅ„skiego na temat mojej książki pt: „KGB – Z historii rosyjskiej i sowieckiej policji politycznejâ€, która byÅ‚a pierwszÄ… pracÄ… naukowÄ… w jÄ™zyku polskim na temat KGB:
„…jest to jedna z najlepszych prac naukowych w tej dziedzinie, jakie znamâ€. (patrz niżej)
Marek Ciesielczyk
dr.ciesielczyk@gmail.com
tel. + 601 255 849
http://www.ciesielczykmarek.com