A oto prezent od Pani Urszuli Florczyk.
Kolejny prezent od Pani Wandy Rokocinskiej:
I jeszcze jeden prezent z okazji Dnia Ziemi – tym razem od Pana Zbigniewa Zbigiela.
Na tym konczymy swietowanie, mozna znowu deptac trawniki, dzdzownice, insekty i wszystko co tam jeszcze placze sie nam pod nogami. Zamiast zawracac sobie tym glowe wracajmy do pisania listow (do senatorow, stacji telewizyjnych) i anonimow (do mnie i na mnie).
Just kidding, prosze w dalszym ciagu – w przerwach miedzy pisaniem listow i anonimow – glaskac znajome insekty po glowkach (czy po tym co im tam zamiast glowek uroslo) .