Witam, dopiero co "odkrylem" te interesujace strony. Moge pisac w obydwu jezykach, wybralem polski ze wzgledu na srodowisko. Antykomurkowiec lubie Twoj tekst. Jest czysty, konkretny z przeslankami prowadzacymi do odpowiednich konkluzji. Wydaje sie jednak, ze Twoja niechec do "komurek" ulatwiajacych i uprzyjemniajacych nasze zycie wynika z Twojego, niezbyt pozytywnego spojrzenia na czlowieka i zycie. Czemu Cie tak draznia ludzie , ktorym "paplanina" na komurce sprawia przyjemnosc. Gdy mnie drazni jakis shopping mall, kawiarnia albo restauracja, wybieram inne. Sam posiadam komurke z radiotelefonem. ktore ulatwiaja mi zycie w pracy, po pracy i na wakacjach. Tej komunikacji uzywam tylko wtedy gdy jest to konieczne. Sprawiaja mi niezwykla przyjemnasci momenty gdy widze ludzi w roznym wieku korzystajacych z dobrodziejstw zachodniej cywilizacji. Czy tesknisz do zycia w prymitywnym kolektywie?
|