Nie znam Gieremka a i nie wiele wiem o obecnej gospodarczej sytuacji Polski, z powodu wielo letniej tam nieobecnosci. Co do Zydow nie czuje do nich nic. Tak wiec wolny od jakich kolwiek emocji i antypati mam okazje spojrzec na ow "wywiad" w sposob bardziej racjonalny i rzeczowy. Moje pierwsze odczucie podczas czytania ow "wywiadu" bylo uczucie jakobym nie czytal wywiadu. Pani Krall udostepniala tylko tla dla Gieremkowskich wizji i opini tyczacych bliskich losow Polski i roli Zydow w nich. Bylo to cos w rodzaju co bym porownal do dwoch szelencow siedzacych blisko siebie i polglosem planujacych krwawa zbrodnie bez pominiecia zadnego szczegolu, zupelny psychopatyczny maniak pozbawiony logiki. Np. ow pan Min i jego "Bitwa o Handel" w ktorej to poscil Polakow z torbami i upanstwowil wszystko co sie dalo. Jak dotad wydawalo mi sie ze to wymyslil Karol Marks a nie jakis Min a socjializm wzniesiony na Marksitowskiej ideologi wyznaczyl sobie cel upanstwowienia, a jak sobie wyznaczyl tak i zrobil.Nastepnie ta nieuzasadniona nienawisc do Polakow, "..tak uratowal nas Polak ale..." a dalej "..tak ich nienawidze ze nie wiem jak to wyrazic slowami." Pozniej Gieremek brzmi jak Rabin "..niech bedzie slawione imie jego..." w zupelnie nie stosownym czasie gdyz rozmowa miala calkiem inny charakter. I masa innych niedorzecznosci ktora tworzy bardzo mierny rezultat jakiejs miernej mistifikacji i prowokacji. Tak wiec nalezy bardziej sie bac tych co pisza takie brednie niz tych o ktorych pisza. I pamietajmy najwarzniejszy to zdrowy rozsadek aby nie popasc w jakas przykra schizofrenie w rodzaju "conspiracy theory."
|