Spotykalem Rosjan, ktorzy przyznawali po "cichu" ze Stalin to morderca i lotr. Taki sam mieli stosunek do innych komunistow i calego systemu. Jednak w bardziej oficjalnych wypowiedziach starali sie bronic i zgnilego systemu i ich reprezentatnow "aby nie srac we wlasne gniazdo". Walesa to najgorszy element jaki istnial w naszym narodzie. To ze bezczelnie pokazuje sie na publicznym forum i ma poparcie, swiadczy to o niskiej moralnosci Polakow. Dlatego tez lustracja jest tak niechetnie widziana przez narod dla ktorego "zdrada" nie jest niczym przerazajacym. Wartosci w narodzie to "filozofia". Jaka filozofioa taka polityka. Filozofia to gleboko przemyslane, wyselekcjonmowane wartosci przez elity intelektoalne kraju, ktore nadaja kierunek kulturze. Poniewarz takich elit w Polsce nie ma i dlugo nie bedzie bo to sprawa w wymiarach przynajmniej jednego pokolenia dlatego tez ja nie popieram zadnej partii. Odzyskanie niepodleglosci to jedna sprawa. zapewnie i kontynuacja wolnosc to druga. Najlatwiej bylo nam umierarac za ojczyzne bo do tego nie trzeba byc madrym. Najtrudniej jest dla niej j zyc bo do tego trzeba "odkryc" i praktykowac wlasciwa filozofie. Pozdrawiam Cie tam na Sw. Helenie
|