Okupacja Polski po II wojnie swiatowej.


[ Czytaj odpowiedzi ] [ Wpisz swoj komentarz ] [ Otwarty Mikrofon - Forum Dyskusyjne ]

imie: Z internetu - czas: June 30, 1999 at 19:45:29 - IP: 216.214.102.243


Zalaczam ciekawy artykul, jaki znalazlam w Usenecie:

Powojenna okupacja Polski

W sobotniej "Rzeczypospolitej" ukazal sie esej Jana Grossa pt. 'Cena Strachu'
zamieszczony jako polemiczny "glos w dyskusji o powojennej 'zydokomunie'".

Artykul ow jest tak bezsensowna kupa oszczerstw i antypolskich insynuacji, ze
hitlerowskie gadzinowki moglyby przy nim uchodzic za wzor etyki
dziennikarskiej. Nie bylby on wart przyslowiowego spluniecia, gdyby nie fakt,
ze dzieki proznosci autora, chcacego popisac sie nowo odkrytym materialem,
polski czytelnik ma tu rzadka okazje zapoznac sie z faktami nieczesto
publikowanymi w oficjalnej prasie.

Pan Gross bedac Zydem jak rowniez wykladowca New York University, zobowiazany
jest niejako z urzedu podtrzymywac teze o calkowitej zagladzie Zydow polskich
i o polskim antysemityzmie bez Zydow. Co tez czyni. Ambicje profesjonalne
pchaja go jednak do wlasnych odkryc. Sprokurowal wiec swoja osobista teze, ze
spolecznosc zydowska, owszem, zyla po wojnie w Polsce ale ... w ciaglym strachu.

Rezultatem tych dwoch sprzecznych teorii sa takie paradoksy (zeby nie
powiedziec brednie), ze w pierwszym zdaniu eseju czytamy, iz "Zydow
doszczetnie wymordowano podczas okupacji niemieckiej", zas w jego konkluzji
dowiadujemy sie, ze "opuszczenie ojczyzny przez niespelna cwierc miliona ludzi
(tyle mniej wiecej Zydow wyjechalo z Polski do konca 1948 roku), (...) to
prawdziwe wyzwanie (...)".

A zatem doszczetnie wymordowana grupa etniczna, ktorej juz nie ma, jest
jednakowoz tak liczna, ze cwierc miliona jej czlonkow moze jeszcze wyemigrowac!

Co wiecej, nieporownanie liczniejsza grupa Zydow najwyrazniej w Polsce
pozostala, powolano bowiem do ich ochrony ogolnopolska siec zydowskich organow
bezpieczenstwa zwanych Komisjami Specjalnymi (KS). Czytajac o szczegolach ich
dzialalnosci wyraznie rysuje sie obraz Zydow jako okupantow; jako
spolecznosci, ktora wymagala takiej samej protekcji jak ludnosc niemiecka
mieszkajaca w okupowanej przez III Rzesze Polsce.

Oto jak Centralna Komisja Specjalna (CKS) podsumowuje swoje zadania:

"Glownym zadaniem C.K.S. bylo: przez nalezyte zorganizowanie ochrony i obrony
instytucji zydowskich pomoc wladzom w obronie zycia ludnosci zydowskiej w
kraju, zapobiec panice i umozliwic zydowskiemu spoleczenstwu spokojnej,
konstruktywnej pracy (tak w oryginale - przyp. aut.) nad odbudowa jej zycia.
Pierwszym krokiem C.K.S. bylo nawiazanie scislego kontaktu z Wladzami
Bezpieczenstwa Demokratycznej Polski. Wladze te przychylnie ustosunkowaly sie
do naszych zamierzen i poparly nasze wysilki udzielajac nam wszechstronnej pomocy.

Kontakt K.S. (Komisji Specjalnych - przyp. aut.) w calym kraju z Organami
M.B.P., M.O. i O.R.M.O. byl scisly i wspolpraca dala dobre rezultaty. W
okresie swej dzialalnosci K.S. przeprowadzily przeszlo 2000 interwencji u
Wladz w calym kraju.

Praca naszego aparatu informacyjnego byla wszechstronna. Mielismy swoich ludzi
na fabrykach, bazarach, szkolach, uniwersytetach, itp. Ludzie nasi chodzili do kosciolow".

W dalszym ciagu artykulu p. Gross pisze:

"W ciagu lipca, po decyzji powolania do zycia CKS, komisje specjalne zostaly
utworzone najpierw przy zydowskich komitetach wojewodzkich, a potem w terenie.
Wspolpracowaly z soba w tej materii wszystkie partie reprezentowane w
komitetach zydowskich. Sporzadzono liste obiektow wymagajacych ochrony, takich
jak domy dziecka, magazyny, domy starcow, repatriantow, lokale partyjne czy
kibuce, i wystawiono straze. Ponad polowa personelu pracowala spolecznie,
reszta oplacana byla z budzetu CKS. Okolo 3 milionow zlotych wydawano
miesiecznie na pensje dla straznikow - srednio ok. 3500 zl. W sumie uzbrojono
prawie 2500 osob.

Komisje specjalne podporzadkowane byly w teorii ORMO, a w rzeczywistosci
podlegaly komitetom zydowskim i CKS w Warszawie. Rownie wazne, co wystawienie
strazy, bylo zorganizowanie systemu alarmowego w terenie, pozwalajacego jak
najszybciej powiadomic o niebezpieczenstwie najblizszy posterunek MBP albo
milicji. Zalozono wiec telefony, gdzie to bylo mozliwe, i wyznaczono
lacznikow. Plany chronionych budynkow zostaly wyrysowane wraz ze schematem
okolicznych ulic i zaznaczeniem najblizszych posterunkow Urzedu Bezpieczenstwa
i MO. Mozna je dzis odnalezc w archiwach CKZP, zdeponowanych w ZIH."

Trzeba przyznac, ze jak na "doszczetnie wymordowana" spolecznosc, zredukowana
jeszcze o cwierc miliona emigrantow, Zydzi otoczeni byli troska wrecz
paranoiczna. Telefony, lacznicy, agenci w fabrykach, szkolach, na bazarach i w
kosciolach, 2500 uzbrojonych straznikow do ochrony zydowskich domow dziecka,
zydowskich magazynow, zydowskich domow starcow, zydowskich domow repatriantow,
zydowskich lokali partyjnych i zydowskich KIBUCOW!

A wszystko to w czasach kiedy polskie spoleczenstwo podlegalo masowemu
wywlaszczeniu, aresztowaniom, deportacjom, likwidacji struktur politycznych i
spolecznych oraz procesom i morderstwom politycznym.

W sumie, artykul ten jest jeszcze jednym antypolskim paszkwilem jakich
ostatnio pelno w "polskiej" prasie. Ale czy to z glupoty, czy z nieudolnej
proby podpierania sie dokumentami, autor niechcacy wyjawil sporo faktow na
temat panstwa w panstwie jakie zydowska bezpieka wraz z zydowskim NKWD
tworzyly dla swych zaskakujaco licznych ziomkow w powojennej Polsce.

Artykul zawiera jeszcze sporo innych perelek. Mozna go przeczytac w calosci
pod adresem:

http://www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/dodatki/plus_minus_981003/plus_minus_a_2.html

lub - z polskimi znakami - pod:

http://www.rzeczpospolita.pl/Pl-iso/dodatki/plus_minus_981003/plus_minus_a_2.html




Odpowiedzi:



Wpisz Twoj komentarz:

Imie:

E-Mail:

Tytul/Temat:

Wpis:

Opcjonalne:

URL do strony:

Tytul strony:

URL do zdjecia:


[ Czytaj odpowiedzi ] [ Wpisz swoj komentarz ] [ Otwarty Mikrofon - Forum Dyskusyjne ]