Po coz rozprawiac o Andrzeju po proznicy?
Czy bawi sie jak dawniej w Northbrook okolicy?
Odkad rozstal sie z mistrzem bo mistrz go porzucil
podupadly mu konta, smucil sie i smuci.
Od czego przyjaciele, platformersy balcerskie
przyleca od stolicy, pchna w lawy poselskie!
Niestety, obiecanki dla nich nie pierwszyzna;
byl instytut pamieci, kazdy rodak przyzna,
sprawdzilby sie pan Andrzej zamiast imc Kieresa
a tak przeszla mu kolo nosa stala kiesa.
Zyczen wiec Andrzejowi teraz nie skladamy, bo
on swietuje w maju, sporo czasu mamy;
jemu citizenowi, niewiele zostalo ...
niech sie pomodli, aby 'pension' sie udalo!