Diversity czyli wielokulturowosc.

W ostatnich dniach zrobilo sie znowu glosno o tzw “diversity” czyli o wielokulturowosci. Jak wszyscy wiemy silne grupy nacisku od lat promuja spolecznosci wielokulturowe w Ameryce jako panaceum na wszystkie bolaczki panstwa skladajacego sie z przedstawicieli wielu kultur. Oficjalna doktryna glosi, ze spolecznosci wielokulturowe- gdzie kazdy kazdego nie tylko akceptuje ale i holubi – sa silniejsze, zdrowsze i bardziej produktywne od spolecznosci jednokulturowych.
Wielokulturowosc jest propagowana wszedzie, w miejscu gdzie mieszkamy, gdzie pracujemy, gdzie odpoczywamy. Nie dotyczy to tylko wielokultorowosci w sensie rasowym,etnicznym, religijnym, ale i obyczajowym. Wystarczy spojrzec na politykow maszerujacych w pierwszych szeregach na paradach homoseksualistow. Nie bierze sie to tylko z sily politycznej tej orientacji, juz raczej na odwrot – ich sila polityczna bierze sie z przestrzegania doktryny o wielokulturowosci.
Wyniki badan socjologa z Harvardu, Roberta Putmana zaskoczyly wielu, w tym rowniez jego samego. Mimo dosyc duzego dorobku naukowego tego liberalnego naukowca zaczyna sie o nim mowic jako o….niedouczonym rasiscie. Continue reading Diversity czyli wielokulturowosc.

Zeby ocalic Ameryke potrzebujemy nastepnego ataku …

Friday, August 10, 2007
We wczorajszym wydaniu “Philadelphia Daily News” ukazal sie artykul pod znamiennym tytulem: “Zeby ocalic Ameryke potrzebujemy nastepnego ataku jak ten z 9/11”. Autorem jest felietonista gazety Stu Bykofsky. Nie trzeba dodawac ze jest on neokonserwatysta. Jak mozna sie latwo domslec, autor ubolewa ze Amerykanie stracili swoj zapal do przemeblowania Bliskiego Wschodu, zapal ktorym zapalali po ataku terorystycznym 11 wrzesnia. Jak pamietamy fakt, ze bedzie mozna uzyc zaatakowania Ameryki jako pretekstu do rozprawienia sie z wlasnymi wrogami byl jak miod na ich serce dla niektorych. Przez kilka dni po zamachu 11 wrzesnia gdzieniegdzie w amerykanskich mediach mozna bylo znalezc wiadomosc o kilku obywatelach jednego z panstw Bliskiego Wschodu ktorzy przygladajac sie plonacym wiezowcom tanczyli z radosci. Oczywiscie nie byli to Arabowie. Wiadomosc ta szybko zniknela i zastapiono ja powtarzanymi na okraglo klipami pokazujacymi tanczace radosnie Palestynki. Na slowo uwierzylismy komentatorom telewizyjnym, ze Palestynki tanczyly z radosci spowodowanej nieszczesciem ktore spotkalo Ameryke. Continue reading Zeby ocalic Ameryke potrzebujemy nastepnego ataku …